Wiadomości
Śledź najnowsze trendy w świecie krypto dzięki naszym szczegółowym informacjom od ekspertów.

Pilne: Prezydent USA Donald Trump opóźnia bombardowanie o dwa tygodnie
101 finance·2026/04/07 23:14
Złoto przekracza 4 750 dolarów po tym, jak Trump odkłada atak na Iran
101 finance·2026/04/07 23:07
NOMERC w ciągu 24 godzin wahał się o 69,0%: odbicie napędzane nietypowym wolumenem obrotu przy niskiej płynności
Bitget Pulse·2026/04/07 23:05
USD/JPY testuje poziom 160,00, ponieważ niepewność dotycząca zawieszenia broni utrzymuje jena pod presją
101 finance·2026/04/07 22:08
CEO Ripple wyjaśnia sytuację posiadaczom XRP: Naszym celem jest przejęcie SWIFT
TimesTabloid·2026/04/07 22:05
Biuletyn
04:05
Oczekiwania dotyczące przywrócenia podaży na Bliskim Wschodzie rosną, a ceny aluminium mogą spaść czwarty tydzień z rzędu.```htmlGolden Ten Data, 26 czerwca — Wraz z ponowną falą wyprzedaży azjatyckich akcji technologicznych, umocnieniem się dolara oraz wznowieniem dostaw z Bliskiego Wschodu, ceny aluminium notują już czwarty tydzień z rzędu spadków, ustanawiając najdłuższą serię zniżek od kwietnia 2025 roku. Po tym, jak USA i Iran osiągnęły tymczasowe porozumienie pokojowe, rynek spodziewa się przywrócenia dostaw aluminium z regionu Bliskiego Wschodu, który odpowiada za prawie jedną dziesiątą światowej produkcji aluminium. W tym tygodniu ceny aluminium mają spaść łącznie o około 7%. Niemniej w czwartek atak na statek towarowy ponownie wzbudził obawy o bezpieczeństwo żeglugi przez Cieśninę Ormuz i zwiększył niepewność co do transportów w przyszłości. W piątek również metale przemysłowe, w tym miedź, zostały dotknięte nową serią wyprzedaży azjatyckich akcji technologicznych. Ze względu na szerokie zastosowanie w elektronice, kablach oraz budowie centrów danych napędzanych sztuczną inteligencją, ceny metali zwykle podążają za notowaniami akcji technologicznych. W raporcie Jinrui Futures wskazano, że w krótkoterminowym negatywnym otoczeniu makroekonomicznym ceny aluminium będą dalej wykazywać słabą i oscylującą tendencję.```
03:57
Jiang Zhuoer: "Bańka AI" może pęknąć po wyczerpaniu się nowych środków finansowychBlockBeats podało, że 26 czerwca założyciel B.TOP, Jiang Zhuoer, napisał, iż napływ kapitału na amerykańskiej giełdzie już nie daje rady. Podobnie jak hossa Bitcoina kończy się, gdy nowy kapitał nie jest w stanie podtrzymać wzrostu cen, bańka AI również zakończy się, gdy nowy kapitał nie będzie w stanie utrzymać wzrostu cen akcji. Najpierw rosły wszystkie akcje technologiczne, później tylko te związane z AI, teraz wzrosty dotyczą już tylko akcji firm zajmujących się pamięcią, a lider AI, NVIDIA, zaczęła już spadać.
03:57
Opinia: Wyniki finansowe Micron przekroczyły oczekiwania, jednak podwyżki cen ze strony Apple i Microsoft mogą zmienić nastroje rynkowe z „akceptacji podwyżek cen” na „obawy o spadek popytu”BlockBeats News, 26 czerwca – Dzisiejsza wyprzedaż na rynku akcji związanych ze sztuczną inteligencją i magazynowaniem danych jest tłumaczona przez nową narrację: prawdziwym powodem odwrócenia sentymentu nie był słaby raport finansowy Micron, lecz podwyżki cen zainicjowane przez gigantów technologicznych takich jak Apple i Microsoft. Według doniesień, 25 czerwca Apple podwyższył ceny wielu modeli Mac i iPad o około 15%-25%, uzasadniając to znacznym wzrostem cen pamięci i układów magazynujących, takich jak DRAM i NAND, spowodowanym gwałtownym wzrostem zapotrzebowania ze strony centrów danych AI. Microsoft zapowiedział również wzrost cen konsol Xbox od 1 sierpnia – modele 512GB i 1TB zdrożeją odpowiednio o $100 i $150, a powodem są również rosnące koszty magazynowania i pamięci. Taki pogląd pojawił się już w dyskusjach zagranicznych mediów i wśród niektórych uczestników rynku. Business Insider określił podwyżkę cen Apple jako „wymazanie odbicia w notowaniach akcji technologicznych wywołanego raportem Micron”, a CEO Futurum, Daniel Newman, zauważył również, że podwyżka cen Apple uświadomiła rynkowi, iż wzrost cen pamięci magazynującej przeszedł z zysków po stronie producentów na koszty ponoszone przez konsumentów. Gdyby analizować wyłącznie raport finansowy Micron, rynek powinien był być bardziej optymistyczny. Przychody i zyski Micron znacznie przekroczyły oczekiwania, wskazując na silny popyt na pamięć magazynującą w AI – HBM, DRAM i NAND nie weszły w fazę załamania popytu. Innymi słowy, raport Micron dowodzi, że cykl sprzętowy AI nadal trwa, nawet jest bardziej intensywny niż rynek zakładał. Jednak podwyżki cen Apple i Microsoft zmieniły interpretację rynku. W przeszłości wzrost cen pamięci magazynującej postrzegany był głównie jako korzyść dla producentów elementów z wcześniejszych etapów łańcucha dostaw. Fakt, że Micron, Samsung i SK Hynix mogli podnosić ceny, wskazywał na niedobory podaży, potwierdzał ekspansję centrów danych AI i oznaczał, że zyski nadal trafiały do firm sprzętowych. Jednak gdy tacy giganci jak Apple i Microsoft zaczynają przerzucać wyższe koszty na konsumentów, rynek widzi już nie tylko „zyski upstream”, lecz także „downstream zaczyna mieć problemy”. Pogląd ten zakłada, że wysokie zyski producentów pamięci same w sobie nie są problemem, ale jeśli pochodzą z ciągłego obciążania niższych segmentów rynku, to dostawcy aplikacji, producenci sprzętu końcowego oraz konsumenci ostatecznie poniosą te koszty. Podwyżka cen Apple pokazuje, że wysokie koszty magazynowania przestały być tylko wewnętrznym problemem finansowym w łańcuchu dostaw, a zaczynają wpływać na ceny produktów. Podwyżka cen Microsoft pokazuje, że nacisk ten nie dotyczy pojedynczej firmy, lecz stanowi wyzwanie dla całego ekosystemu elektroniki konsumenckiej i sprzętu AI. To, co martwi rynek, to nie sama podwyżka cen, lecz spadek popytu po jej wprowadzeniu. Czy konsumenci zaakceptują droższe komputery, tablety, konsole i usługi AI? Czy firmy aplikacyjne będą w stanie dalej się rozwijać przy wyższych kosztach obliczeniowych? Czy dostawcy chmur będą potrafili zamienić wydatki kapitałowe w wystarczająco wysokie dochody? Gdy te pytania zaczną mieć realne znaczenie, logika dotycząca akcji spółek magazynujących zmieni się z „korzystania z podwyżek cen” na „ponoszenie konsekwencji podwyżek cen”.
Wiadomości