Bitget App
Trade smarter
Kup kryptoRynkiHandelFuturesEarnCentrumWięcej

Wiadomości

Śledź najnowsze trendy w świecie krypto dzięki naszym szczegółowym informacjom od ekspertów.

banner
Wszystkie
Krypto
Akcje
Towary i forex
Makro
No Datano_data
Biuletyn
08:51
Badanie Federal Reserve: Dylemat łagodnieje przy szoku cen ropy, można nadać priorytet kontroli inflacji
BlockBeats News, 5 czerwca – najnowsze badania Boston Fed wskazują, że wraz z poprawą efektywności energetycznej oraz wzrostem krajowej produkcji ropy naftowej, wrażliwość gospodarki USA na wzrosty cen ropy znacząco się zmniejszyła. W przeciwieństwie do kryzysu naftowego z lat 70., obecny wzrost cen ropy nie wywiera już masowego wpływu na rynek pracy. Dodatkowe miejsca pracy stworzone przez rozwój sektora naftowego i gazowego mogą częściowo zrównoważyć presję na inne branże. W związku z tym prawdopodobieństwo, że wysokie ceny ropy doprowadzą do sytuacji stagflacji – czyli wysokiej inflacji i wysokiego bezrobocia – zauważalnie się zmniejszyło. Jednak w raporcie ostrzeżono również, że efekt amortyzujący szoków cenowych ropy na zatrudnienie osłabł, co oznacza, że presja inflacyjna wynikająca ze wzrostu cen energii może być bardziej trwała. Fed nie musi nadmiernie obawiać się, że podwyżki cen energii doprowadzą do recesji, lecz powinien skupić się bardziej na ograniczaniu inflacji. Obecny konsensus rynkowy zakłada, że podczas czerwcowego posiedzenia Fed utrzyma stopy procentowe bez zmian, jednak niektórzy urzędnicy zaczęli już dyskutować o możliwości podwyżki stóp jeszcze w tym roku. Jednocześnie Morgan Stanley uważa, że obecny wzrost cen ropy jest raczej krótkoterminowym zakłóceniem podaży i nie jest wystarczającym czynnikiem kluczowym do podnoszenia stóp procentowych. Instytucja spodziewa się, że stopa procentowa w USA pozostanie bez zmian przez cały rok i prawdopodobnie cykl obniżek rozpocznie się w 2027 roku. Jednakże wraz ze wzrostem cen energii spowodowanym konfliktami geopolitycznymi, nastąpiła znacząca zmiana w postrzeganiu ścieżki polityki Fed przez rynek. Ostatnio urzędnicy Fed coraz częściej wysyłają jastrzębie sygnały, podkreślając, że jeśli inflacja będzie się utrzymywać powyżej wyznaczonego celu, dalsze zaostrzanie polityki monetarnej nie jest wykluczone.
08:47
Analityk Bitunix: Rynek skupia się na walidacji poza rolnictwem, ale prawdziwe ryzyko leży w wycenie AI i nierównowadze płynności
BlockBeats News, 5 czerwca. Chociaż sytuacja na Bliskim Wschodzie weszła w końcową fazę negocjacji USA-Iran, do pełnego rozwiązania realnego ryzyka wciąż daleka droga. Niezależnie czy chodzi o negocjacje w sprawie odmrożenia irańskich funduszy, warunki zawieszenia broni w Libanie, czy rywalizację o władzę między Izraelem a Hezbollahem, obecnie znajdują się one jeszcze na etapie rozmów, a nie pełnego odprężenia. W związku z tym ryzyka geopolityczne nie zniknęły, ale krótkoterminowa uwaga rynku tymczasowo przeniosła się na dzisiejszy wieczór, kiedy mają zostać opublikowane amerykański raport o zatrudnieniu poza rolnictwem (non-farm payroll) oraz dane o stopie bezrobocia. Obecnie gospodarka USA wysyła sprzeczne sygnały. Z jednej strony całkowita liczba zwolnień w sektorze biznesowym w maju osiągnęła najwyższy poziom od 2020 roku, a liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych również wzrosła do najwyższego poziomu od lutego, co wskazuje, że niektóre firmy zaczynają podchodzić ostrożniej do przyszłego popytu; z drugiej strony rynek oczekuje, że w maju zatrudnienie poza rolnictwem nadal będzie rosło, a stopa bezrobocia może pozostać na poziomie 4,3%. Taki stan ochłodzonego rynku pracy, który jeszcze nie uległ wyraźnemu pogorszeniu, tłumaczy również, dlaczego prezes oddziału Fed w San Francisco Daly podkreśliła, że Rezerwa Federalna obecnie nie może zobowiązać się do obniżek stóp procentowych i nie wyklucza możliwości dalszego zacieśniania polityki. Jednak patrząc na cały rynek aktywów, prawdziwym problemem godnym uwagi nie są teraz stopy procentowe, lecz wysoka koncentracja globalnych funduszy na narracji wzrostu wokół AI. Od rozpoczęcia roadshow IPO przez SpaceX, poprzez publiczne wezwanie firmy Anthropic do wstrzymania badań nad najnowocześniejszymi technologiami AI, aż po utrzymujące się napływy do globalnych technologicznych ETF-ów — wszystko to wskazuje, że rynkowe oczekiwania wobec przyszłej rewolucji produktywności napędzanej przez AI wciąż się nasilają. Jednocześnie pojawia się niepokojące zjawisko. Według aktualnych danych, łączna kapitalizacja rynkowa amerykańskich akcji wynosi około 75–76 bilionów dolarów, podczas gdy amerykańska podaż pieniądza M2 to około 22,8 biliona dolarów, co daje stosunek na poziomie 316%, znacznie przewyższający nie tylko około 150% sprzed kryzysu finansowego w 2008 roku, lecz także poziom około 300% w szczycie bańki internetowej w 2000 roku. Oznacza to, że tempo wzrostu wartości rynkowej akcji znacznie przewyższyło tempo wzrostu realnej podaży pieniądza. Co ważniejsze, ta runda ekspansji wartości rynkowej jest silnie skoncentrowana w kilku dużych spółkach technologicznych. Firmy korzystające na rozwoju AI, takie jak NVIDIA, Microsoft, Apple, Alphabet i Amazon, napędzają wyniki indeksów, tworząc typowy efekt koncentracji funduszy. Ponieważ wzrost wartości rynkowej akcji nie wymaga równoważnego napływu gotówki, tempo wzrostu bogactwa papierowego na rynku znacznie przewyższa tempo ekspansji realnej płynności. Gdy tylko na rynku pojawi się realizacja zysków przez duże instytucje, wahania cen w środowisku przewartościowania mogą zostać dodatkowo spotęgowane. W ujęciu globalnym, relacja wartości rynkowej USA do podaży pieniądza znajduje się również w skrajnym położeniu. W Japonii to około 102%, główne rynki europejskie oscylują przeważnie między 50% a 90%, podczas gdy USA przekraczają 300%. Pokazuje to, że światowy kapitał szybko koncentruje się na amerykańskim sektorze technologicznym i branży AI w niespotykanym dotąd tempie, podbijając oczekiwania rynkowe wobec przyszłego wzrostu do historycznych szczytów. Z tego powodu znaczenie dzisiejszych danych o zatrudnieniu poza rolnictwem polega nie tylko na ustaleniu kolejnego kierunku polityki Fed, lecz także na potwierdzeniu, czy obecna skłonność rynku do utrzymywania wysokich wycen nadal ma uzasadnienie. Jeśli zatrudnienie pozostanie odporne, rynek może nadal akceptować środowisko wysokich wycen współistniejących z wysokimi stopami procentowymi. Jednak jeśli dane gospodarcze zaczną się pogarszać, a wzrost zysków firm nie nadąży za wizją kreśloną przez inwestycje w AI, przyszłe ryzyka, przed jakimi stanie rynek, nie będą już dotyczyły wyłącznie braku płynności, ale presji wycen narastającej wskutek zbytniego polegania na kilku narracjach wzrostowych. Dla rynku kryptowalut to również sygnał wart uwagi. W miarę jak światowy kapitał wciąż koncentruje się na AI i spółkach technologicznych o dużej kapitalizacji, kryptowaluty muszą w krótkim terminie konkurować o alokację kapitału z tymi aktywami o wysokim potencjale wzrostu. Jednak jeśli przyszłe rynki zaczną kwestionować racjonalność wycen amerykańskich akcji, tempo rotacji kapitału oraz repricing ryzyka mogą być znacznie szybsze, niż obecnie przewiduje rynek.
08:43
Barclays: Ze względu na duże IPO w sektorze technologicznym i ryzyko zmiany polityki Fed, zaleca się zastosowanie strategii zabezpieczających.
Zespół kierowany przez Emmanuela Cau napisał w raporcie, że po napędzeniu większości tegorocznych wzrostów, impet handlu opartego na sztucznej inteligencji obecnie wydaje się "bardziej chwiejny". Zespół stwierdził: "Techniczna przegrzanie, w połączeniu z intensywnymi katalizatorami w czerwcu, oznacza możliwość taktycznego cofnięcia, zwłaszcza w wąskiej dziedzinie transakcji momentum, czego nie można wykluczyć". Zespół uważa, że zwiększona podaż akcji związana z dużymi IPO i podwyższaniem kapitału w sektorze technologicznym odbierze płynność z rynku.
Wiadomości